Więcej o hodowli Romana Drabińskiego, uzupełnienie art. dot. wyników polskich koni w zawodach CCI4*-S w Marbach

Britanica to pierworodna córka kl. Babilonia xx. Pozostawiła m.in. startujące w WKKW konie: Benares m (Jan Kamiński) i Bad Boy sp (Jan Mossakowski). Wrażenie robi także Barcarola sp, która ukończyła z oceną bardzo dobrą ZT Michelin na 3. miejscu na 14 klaczy i otrzymała notę 8,2 pkt. za skoki, 10 za charakter i 9 za jezdność! Co ciekawe Brennus sp jako jeden z nielicznych przedstawicieli tej rodziny błysnął klasą już na imprezie organizowanej przez PZHK – był czempionem wystawy hodowlanej w Siedlcu Trzebnickim 2012. Komisja scharakteryzowała go następująco: „ogierek bardzo prawidłowy, typowy i świetnie się ruszający, należy mieć nadzieję, że dostanie szansę w kwalifikacjach na ogiera hodowlanego”.
Matka wałachów Banderas, Barbadosa oraz klaczy BritanikaBabilonia xx nie okazała się wybitnym koniem wyścigowym – w wieku 2 lat wyszła do startu tylko dwa razy i była bez miejsca. Zupełnie inaczej wyglądała jej kariera hodowlana – dała w sumie 16 źrebiąt, o których poniżej. Sprzedany Pawłowi Mazurkowi wałach Bachmat bardzo dobrze pracował w sportowym zaprzęgu. Wszystkie kolejne konie pochodzące od niej startują lub startowały w WKKW, z tego Babilon sp we Francji, a pozostałe w kraju: Brenda xx, Banderas sp, Belfast sp (wicemistrz 6 latków), Barbados sp, (brązowy medal jako 4-latek i złoty jako 5 latek). Złotym medalistą 5 latków był także Brodway sp, a w MPMK startował także Bachus sp.
Sukcesy te stawiają Babilonię xx (Jape – Bayyina / Reform) hodowli Barbary i Mariana Pokrywków w ścisłej światowej czołówce najlepszych rodzin żeńskich do WKKW.

Pytanie brzmi, czy konie należące do tej wybitnej rodziny są należycie i z odpowiednim do swojej klasy zaangażowaniem wykorzystywane w hodowli? Dość powiedzieć, że spośród czterech najmłodszych córek kl. Babilonia xx (Bryza, Bawaria, Bolonia, Bahia) potomstwo dała jedynie Bryza – matka w stadninie Marka Piętki – Prezesa Związku Hodowców Koni Ziemi Lubuskiej, w której jest systematycznie kojarzona z ogierami, po których można spodziewać się potomstwa z predyspozycjami do WKKW.

Tomasz Bagniewski

Kupiłem kl. Babilonia xx w wieku 3 lat. Była prawidłowej budowy, a także zwracała uwagę jakością kłusa i stępa. Klacz nie spisywała się na torze i wróciła do rodzinnej stajni, gdzie została pokryta pełnej krwi Aprizzo. Następnie kojarzyłem ją także z pełnej krwi ogierem Professional. Jednak jej folblucie potomstwo również nie zrobiło kariery wyścigowej. Postanowiłem używać ogierów skokowych, zakładając, że jej dzieci dobrze zaprezentują się w WKKW. Początkowo dobierałem ogiery małopolskie, następnie dzięki Januszowi Lawinowi, kupiłem westfalskiego og. Moravia, którego potomstwo to sportowcy. W kolejnych latach wykorzystałem ogiera holsztyńskiego Lotos i również z tego kojarzenia „wyszły” dobre sportowo konie /klacz Bawaria/. Po śmierci og. Lotos, kupiłem innego Holsztyna – Lanvester L, również jego potomstwo zaczyna odnosić sukcesy sportowe. Podsumowując: starałem się kojarzyć ją z dobrymi ogierami skokowymi, o dobrym stępie i kłusie, licząc, że wydajny galop źrebię otrzyma od matki. Babilonia nie jest koniem łatwym. Ma dominujący charakter zarówno w stosunku do ludzi, jak i koni. Jej potomkowie mogą sprawiać kłopoty podczas zajażdżki, ale jest bardzo dobra matką. Jej źrebięta późno zaczynają jeść paszę treściwą, ponieważ tak wysokiej jakości ma mleko. Babilonia wciąż żyje, korzysta z pastwiska, jest w dobrej kondycji. Ma w mojej stajni dożywocie.

Roman Drabiński o klaczy Babilonia xx
Babilonia xx
Babilonia xx, fot. Tomasz Bagniewski
Przewiń do góry