Nadchodzi lato i musimy przygotować się na upały. Konie powinny mieć zapewniony stały dostęp do wody przez cały rok, ale o tej porze roku, jest to szczególnie ważne. Konie są bardzo wrażliwe na smak wody i jej zapach, nawet gdy są bardzo spragnione.
Dla przeciętnego konia, który nie pracuje i jest wypasany na trawie, zapotrzebowanie na wodę wynosi 7-13 litrów na 100 kg masy ciała. Szczególnie dużo wody potrzebują karmiące klacze – co najmniej 10 litrów na 100 kg masy ciała. Nie należy zapominać też o źrebakach – dostęp do wody trzeba im zapewnić już od pierwszych dni życia, a więc także w okresie ssania.
Podczas przebywania na pastwiskach, do pojenia zazwyczaj używane są koryta zasilane wodą ze studni, z czystej rzeki, czy beczkowozu. Powinny być one regularnie opróżniane z pozostałej wody, wytarte słomą i dopiero wówczas ponownie napełniane. Pojemniki z wodą, wiadra, poidła czy koryta powinny być tak umieszczane, aby koń nie miał możliwości zaklinowania się pomiędzy nimi, a ogrodzeniem pastwiska. Poidło czy wiadro musi być na tyle duże, aby swobodnie mieścił się w nim pysk konia.
W przypadku koni bez dostępu do wody na pastwisku i wypuszczanych na kilkugodzinny wypas, trzeba pamiętać o kilku zasadach. Konie należy poić rano, w południe i wieczorem, na pół godziny przed podaniem paszy treściwej. W lecie wskazane jest częstsze pojenie 4 lub 5 razy na dobę. Brak odpowiedniego nawodnienia konia, może skutkować jego odwodnieniem.
Pot koński jest bowiem bogaty w elektrolity i nie da się ich uzupełnić na zapas. Dlatego konieczne jest ich bieżące dostarczanie, zwłaszcza w okresie upałów, oraz regularnego, intensywnego wysiłku fizycznego oraz długotrwałego transportu.
Podstawowym elementem na uzupełnienie elektrolitów jest lizawka, która powinna być dostępna dla konia przez cały rok, a zwłaszcza w lecie. Obecnie jest cała gama lizawek zawierających nie tylko czystą sól, ale również różne substancje dodatkowe.
W trakcie intensywnych treningów warto pomyśleć o wzbogaceniu diety konia w elektrolity w formie płynnej lub sypanej. Na rynku dostępnych jest wiele produktów. Warto skonsultować się w sprawie wyboru elektrolitów z weterynarzem lub dietetykiem.
