Aktualności

Pokaz ogierów w Radzionkowie

2 marca 2018 · Kategoria: Wystawy i pokazy, · Rasa: ,,,,,

W sobo­tę 24 lute­go wie­lu hodow­ców zrze­szo­nych w Śląsko-Opolskim Związku Hodowców Koni już od połu­dnia przy­by­ło do Radzionkowa, aby na tere­nie ośrod­ka pp. Cichoniów oglą­dać naj­pierw pokaz hodow­la­ny ogie­rów z tere­nu Ś-OZHK, a następ­nie wie­czo­rem ofer­tę sta­cji ogie­rów: Cichoń Stallions. Z tej oka­zji został wyda­ny ele­ganc­ki kata­log ze zdję­cia­mi oraz opi­sem słow­nym i dany­mi ogie­rów doty­czą­cy­mi wpi­su do księ­gi.

Jak przy­sta­ło na region ślą­ski naj­wię­cej poka­zy­wa­nych ogie­rów na poka­zie związ­ko­wym nale­ża­ło do księ­gi ślą­skiej. Konie pre­zen­to­wa­ne były naj­pierw w ręku, póź­niej w ruchu luzem oraz w więk­szo­ści przy­pad­ków w brycz­ce, jako, że konie wpi­sa­ne do tej księ­gi stad­nej osią­ga­ją suk­ce­sy na are­nach świa­ta wła­śnie w dys­cy­pli­nie powo­że­nia zaprzę­ga­mi jed­no­kon­ny­mi. Na wyróż­nie­nie zasłu­gu­ją: mło­dy – 4 let­ni, siwy Alvaro śl., pierw­szy syn og. Alger, od kla­czy Akacja / Arabetto, hodow­li Bogusława Gołowskiego, wła­sno­ści Andrzeja Skorupy, a tak­że dobrze pre­zen­tu­ją­cy się w ruchu Baron R śl., ur. 2015 (Ramzes – Bajkana / Rotmistrz), hodow­li Radosława Maciejewskiego, wła­sno­ści Andrzeja Pasternaka, oraz w dobrym, sta­rym ślą­skim typie i kon­dy­cji Rodan śl., ur. 2013 (Jarsen – Randia / Hondaker). Przyjechał tak­że zim­no­krwi­sty, o zbyt „ruben­sow­skich” kształ­tach Algier ur. 2009 (Splendor – Alaska / Royal) hodow­li Ignacego Semczyno, sta­cjo­nu­ją­cy w Tarnowskim Górach u p. Zdzisława Włodka. Algier poka­zy­wa­ny był nie tyl­ko w ręku i ruchu luzem, ale tak­że pra­co­wał cią­gnąc wóz przy­stro­jo­ny w regio­nal­ne ozdo­by. Całości dopeł­nia­li powo­żą­cy oraz panie ubra­ne w folk­lo­ry­stycz­ne stro­je, co w cza­sie wszech­obec­nej glo­ba­li­za­cji przy­po­mi­na­ło o naszych korze­niach i prze­szło­ści.

Na poka­zie w sko­kach pod sio­dłem pre­zen­to­wa­ne były m. in. trzy ogie­ry hodow­li SK Prudnik. Hodowcy koni mało­pol­skich powin­ni zain­te­re­so­wać się ofer­tą tej stad­ni­ny. Jakością sko­ku zwra­cał uwa­gę siwy Lucier m(AA) ur. 2009 (Ramadan – Luczia / Czynel xx). Na cało­ścią czu­wa­li uzna­ny i wie­lo­let­ni hodow­ca tej stad­ni­ny Katarzyna Wiszowaty oraz zawod­nik i tre­ner Mariusz Steciura. Ulubieńcem publicz­no­ści został kuc sze­tlandz­ki Arabika Fernando ur. 2005 (Jery vd Bloemhof – Farah vd Beek/ Bart vd Beerseweg) hodow­li Sławomira Bubasa, wła­sno­ści Anny Bogdani.

Wieczorem odbył się pokaz ogie­rów dre­sa­żo­wych wła­sno­ści sta­cji Cichoń Stallions. Ogiery były pre­zen­to­wa­ne tak­że w ręku, ale wszy­scy cze­ka­li­śmy na pokaz pod sio­dłem. Dosiadali ich Mateusz i Michał Cichoniowie oraz Jan Gawecki – jeź­dziec fir­mo­wy tej sta­cji. Cztery z nich to mło­de repro­duk­to­ry repre­zen­tu­ją­ce nowo­cze­sne rody ujeż­dże­nio­we, z któ­rych wie­le koni funk­cjo­nu­je aktu­al­nie w spo­rcie świa­to­wym. I to jest prze­wa­ga tej sta­cji, któ­ra nie sta­ra się ścią­gnąć do Polski wie­ko­wych repro­duk­to­rów, kie­dyś star­tu­ją­cych, ale mło­de przy­szło­ścio­we konie w nowo­cze­snym typie, wie­dząc, że wyma­ga­nia sta­wia­ne obec­nie przed każ­dym koniem spor­to­wym są nie­po­rów­ny­wal­nie więk­sze niż 10 – 15 lat. Do fawo­ry­tów na pew­no nale­żał hano­wer­ski Fürst Sav ur. 2013 (Foundation – Fürstin / Fürst Heinrich). Zainteresowanie publicz­no­ści wzbu­dzał tak­że kasz­ta­no­wa­ty Heiline’s Zanzier ur. 2013 (Blue Hors Zack – Danceline / De Niro), któ­ry w mar­cu uda­je się na osta­tecz­ne uzna­nie w swo­jej rodzi­mej księ­dze stad­nej – DWB do duń­skie­go Herring. Z cie­ka­wo­ścią śle­dzi­li­śmy tre­ning „kró­lo­wej kłu­sa” czy­li kl. Casablanka pod Mateuszem Cichoniem. Ten krót­ki tre­ning pro­wa­dzo­ny był przez same­go…Andreasa Helgstranda. Ten zna­ny i uzna­ny duń­ski zawod­nik dys­cy­pli­ny ujeż­dże­nia (Blue Hors Don Schufro, Blue Hors Matine, Gredstedgards Casmir, Blue Hors Cavan, Revolution) to duń­ski part­ner „Cichoń Stallions”.

Pokaz ogie­rów nie obej­mo­wał tyl­ko pre­zen­ta­cji koni, ale tak­że pokaz mody Natashy Pavluchenko z biżu­te­rią, któ­rej pomy­sło­daw­czy­nią jest… Marianne Helgstrand. Bardzo uro­czy­ście wypa­dło nagra­dza­nie hodow­ców, któ­rzy korzy­sta­li z nasie­nia sta­cji Cichoń Stallions. Słowa podzię­ko­wa­nia oraz pamiąt­ko­we flo­ot usły­szał i otrzy­mał przed­sta­wi­ciel zespo­łu opie­ku­ją­ce­go się ogie­ra­mi i koń­mi spor­to­wy­mi, powia­to­wy lekarz wete­ry­na­rii a tak­że Polski Związek Hodowców Koni. Na przy­szłość war­to pomy­śleć nad dyna­mi­ką show, ale z pew­no­ścią obec­ność na obu poka­zach jest wpi­sa­na w przy­szło­rocz­ny kalen­darz wie­lu z nas.

fot. Patrycja Szymańska

Poniżej przedstawiam rozmowy z Maciejem Wyszomirskim (dyrektor Ś-OZHK) oraz Mateuszem Cichoniem – spirytus movens Cichoń Stallions.

Maciej Wyszomirski – dyrektor Śląsko-Opolskiego Związku Hodowców Koni w Katowicach

Pokaz Ogierów Hodowlanych w Radzionkowie, któ­ry odbył się 24 lute­go 2018 i był współ­or­ga­ni­zo­wa­ny przez ŚOZHK Katowice to waż­ne wyda­rze­nie hodow­la­ne w naszym okrę­gu, któ­re swój dobry począ­tek mia­ło na poka­zie w Zbrosławicach w 2016 roku., a od 2017 r. orga­ni­zo­wa­ne jest w Ośrodku „Cichoń Stallions” w Radzionkowie.

O samym poka­zie napi­sać moż­na było­by napraw­dę wie­le, zwłasz­cza o ogie­rach nań pre­zen­to­wa­nych, ich przy­go­to­wa­niu czy też ich wła­ści­cie­lach. Chciałbym jed­nak zwró­cić uwa­gę na pewien aspekt, któ­ry przy oka­zji orga­ni­za­cji tego­rocz­ne­go poka­zu stał się dla mnie wyjąt­ko­wo waż­ny.

Mam na myśli wie­lo­płasz­czy­zno­wą współ­pra­cę ze współ­or­ga­ni­za­to­rem poka­zu ośrod­kiem hodow­la­nym „Cichoń Stallions”. Chyba po raz pierw­szy w realiach dzi­siej­szych cza­sów, mam do czy­nie­nia z sytu­acją kie­dy bar­dzo moc­ny eko­no­micz­nie pry­wat­ny pod­miot dzia­ła­ją­cy w sfe­rze hodow­la­nej i spor­to­wej na are­nie mię­dzy­na­ro­do­wej, tak wyraź­nie akcen­tu­je koniecz­ność pro­wa­dze­nia dzia­łań zwią­za­nych z roz­ro­dem w ramach pol­skich Ksiąg Stadnych. Co wię­cej, dzia­ła­nia te ma wpi­sa­ne jako cele wła­snej poli­ty­ki hodow­la­nej. Wyróżniające się jako­ścio­wo ogie­ry z tej sta­cji sta­cjo­nu­ją­ce w Polsce, dzia­ła­ją w roz­ro­dzie w pol­skim ban­ku nasie­nia, są tre­no­wa­ne i star­tu­ją m.in. w waż­nych pol­skich zawo­dach w tym w MPMK, a dys­try­bu­to­rzy nasie­nia reko­men­du­ją wła­ści­cie­lom una­sien­nia­nych kla­czy wpi­sy­wa­nie potom­stwa do pol­skich Ksiąg Stadnych.

Na bazie tej wła­śnie kon­cep­cji roz­wi­nę­ła się współ­pra­ca Ś-OZHK Katowice z „Cichoń Stallions”. Jej owo­cem jest wspól­na orga­ni­za­cja Pokazu ogie­rów hodow­la­nych w Radzionkowie. Propozycja współ­pra­cy jaką otrzy­mał Związek była pro­po­zy­cją nie do odrzu­ce­nia. Nagle poja­wił się ktoś kto w reali­za­cję pol­skiej poli­ty­ki hodow­la­nej anga­żu­je się rów­nie moc­no, a wręcz zaczy­na wywie­rać pre­sję na Związek dopin­gu­jąc do two­rze­nia nowych przed­się­wzięć hodow­la­nych.

W bie­żą­cym roku uda­ło się stwo­rzyć swe­go rodza­ju hybry­dę, w któ­rej mar­ke­tin­go­we i na swój spo­sób komer­cyj­ne dzia­ła­nia zna­czą­ce­go pod­mio­tu sportowo-hodowlanego jakim jest „Cichoń Stallions”. sprzę­ga­ją się z dzia­ła­nia­mi hodow­la­ny­mi i pro­mo­cją ogie­rów hodow­la­nych z okrę­gu i z poza okrę­gu reali­zo­wa­ny­mi przez Śląsko-Opolski Związek Hodowców Koni. Współpraca o któ­rej mówi­my to nie tyl­ko udo­stęp­nie­nie hali czy bok­sów dla koni. Trzeba w tym miej­scu pod­kre­ślić bar­dzo duże zaan­ga­żo­wa­nie naszych part­ne­rów we wszel­kie kwe­stie orga­ni­za­cyj­ne i logi­stycz­ne, w tym rów­nież w tzw. „sfe­rze Związkowej” jak np. pro­mo­cja medial­na ogie­rów z okrę­gu zgła­sza­nych na pokaz, dzia­ła­nia PR, czy pomoc wła­ści­cie­lom ogie­rów w ich tre­nin­gu i pre­zen­ta­cji na poka­zie.

Dziękuję za roz­mo­wę,
Notowała Anna Cuber

Rozmowa z Mateuszem Cichoniem o pokazie Cichoń Stallions, ogierach i aukcji źrebiąt ujeżdżeniowych

Jakie pla­ny na spor­to­we oraz hodow­la­ne na przy­szłość macie w związ­ku z ogie­ra­mi ze sta­cji Cichoń Stallions oraz kl. Casablanka?

Jeśli cho­dzi o pla­ny zwią­za­ne z naszy­mi koń­mi, to w aspek­cie spor­to­wym naszym naj­bliż­szym, głów­nym celem jest kwa­li­fi­ka­cja do MŚMK, na któ­re chcie­li­by­śmy zabrać dwa naj­lep­sze ogie­ry oraz oczy­wi­ście Casablankę, któ­ra przy odpo­wied­nim pro­wa­dze­niu ma nie­wąt­pli­wie szan­se na histo­rycz­ną kwa­li­fi­ka­cję do fina­łu. Pod wzglę­dem hodow­la­nym nato­miast cią­gle udo­sko­na­la­my naszą ofer­tę – w trak­cie zimo­wej prze­rwy w sezo­nie wpro­wa­dzi­li­śmy nowe pro­ce­du­ry, któ­re spra­wią, iż zama­wia­nie i dys­try­bu­cja nasie­nia na tere­nie całej Polski będzie jesz­cze łatwiej­sza. Do nasze­go zespo­łu hodow­la­ne­go dołą­czył Kamil Puliński, któ­ry odpo­wie­dzial­ny jest za bez­po­śred­ni kon­takt z hodow­ca­mi – doradz­two przy wybo­rze repro­duk­to­ra, oce­nę źre­biąt, ale też cza­sem naj­bar­dziej pro­za­icz­ną pomoc, któ­rą hodow­com win­na zapew­niać sta­cja ogie­rów. Ponadto po sezo­nie może­my spo­dzie­wać się rota­cji w ofer­cie naszych ogie­rów – jeden z nich praw­do­po­dob­nie powró­ci do Helgstrand Dressage, a zastą­pio­ny zosta­nie innym repro­duk­to­rem, tak aby hodow­cy każ­de­go roku mie­li dostęp do „odświe­żo­nej” ofer­ty. W odnie­sie­niu do kl. Casablanka pla­nu­je­my inse­mi­na­cję i embrio­trans­fer, a obec­nie sto­imy przed trud­ną decy­zją dot. wybo­ru repro­duk­to­ra, dzię­ki cze­mu jesz­cze lepiej rozu­mie­my dyle­ma­ty jakie nie­jed­no­krot­nie towa­rzy­szą naszym hodow­com.

Bardzo pro­szę o kil­ka słów doty­czą­cych for­my i tre­ści kolej­nych poka­zów ogie­rów. Co war­to zamie­nić, a co koniecz­nie trze­ba zacho­wać.

O ile pokaz inau­gu­ru­ją­cy dzia­łal­ność naszej sta­cji miał cha­rak­ter bar­dziej nauko­wy – w pro­gra­mie zna­la­zły się pre­lek­cje z roz­ma­itych dzie­dzin zwią­za­nych z hodow­lą, o tyle tego­rocz­na edy­cja mia­ła otrzy­mać arty­stycz­ną opra­wę i sta­no­wić praw­dzi­we show, któ­ry cel uda­ło się osią­gnąć. Myślę, że taka for­mu­ła jest dużo bar­dziej atrak­cyj­na dla sze­ro­kiej publicz­no­ści, na któ­rą skła­da­ją się miło­śni­cy jeź­dziec­twa nie­ko­niecz­nie zain­te­re­so­wa­ni spe­cja­li­stycz­ny­mi zagad­nie­nia­mi hodow­la­ny­mi. Ponieważ wśród fachow­ców z dzie­dzi­ny hodow­li poja­wia­ły się jed­nak gło­sy, iż ten „nauko­wy” pier­wia­stek rów­nież jest potrzeb­ny, w przy­szłym roku chcie­li­by­śmy połą­czyć obie wizje i w czę­ści zasad­ni­czej poka­zu utrzy­mać for­mu­łę arty­stycz­no – roz­ryw­ko­wą, poprze­dza­jąc pokaz serią wykła­dów i dys­ku­sji z fachow­ca­mi, któ­re odby­ły­by się w salach kon­fe­ren­cyj­nych.

W kolej­nej edy­cji chcie­li­by­śmy rów­nież poka­zać więk­szą licz­bę ogie­rów – w tym aspek­cie liczy­my na przy­jazd repro­duk­to­rów Helgstrand Dressage, z któ­rych część sta­cjo­nu­je obec­nie w nie­miec­kim Hagen, tak więc orga­ni­za­cja ich trans­por­tu nie będzie tak dużym wyzwa­niem. Ponadto zamie­rza­my roz­bu­do­wać część wysta­wien­ni­czą oraz przede wszyst­kim… try­bu­nę! Bo jak się oka­za­ło 450 miejsc na try­bu­nie oraz 250 w czę­ści VIP to za mało, co nas oczy­wi­ście bar­dzo cie­szy! :-)

Nawiązując do licz­by osób przy­by­łych na pokaz. W jaki spo­sób pro­mo­wa­li­ście tego­rocz­ny pokaz? Czy tak samo jak w roku ubie­głym?

Celem orga­ni­za­cji poka­zów, zarów­no ŚOZHK jak i Cichoń Stallions jest dotar­cie z ofer­tą ogie­rów do jak naj­szer­sze­go gro­na odbior­ców, w tym umoż­li­wie­nie jak naj­licz­niej­szej gru­pie poten­cjal­nie zain­te­re­so­wa­nych sta­nów­ką zoba­cze­nia repro­duk­to­rów na żywo. Aby to zapew­nić koniecz­na jest inten­syw­na pro­mo­cja wyda­rze­nia w mediach bran­żo­wych oraz spo­łecz­no­ścio­wych. Jeśli cho­dzi o pokaz ŚOZHK to podob­nie jak w roku ubie­głym, w okre­sie poprze­dza­ją­cym event publi­ko­wa­li­śmy codzien­nie na Facebook’owym pro­fi­lu wyda­rze­nia infor­ma­cje o zgło­szo­nych ogie­rach, tak aby odbior­cy mogli już na tym eta­pie wstęp­nie zapo­znać się z ofer­tą. Takie dzia­ła­nia sta­no­wią bar­dzo dużą war­tość doda­ną dla wła­ści­cie­li ogie­rów – uczest­nic­two w poka­zie gwa­ran­tu­je im dar­mo­wą rekla­mę docie­ra­ją­cą do kil­ku­set osób zain­te­re­so­wa­nych wyda­rze­niem. Pokaz Cichoń Stallions rów­nież posia­dał swo­ją stro­nę na por­ta­lu Facebook, gdzie infor­mo­wa­li­śmy o przy­go­to­wy­wa­nych atrak­cjach, przed­sta­wia­li­śmy wyko­naw­ców, a tak­że orga­ni­zo­wa­li­śmy kon­kur­sy mają­ce pobu­dzić do jesz­cze więk­szej aktyw­no­ści.

Pokazy były pro­mo­wa­ne rów­nież w cza­so­pi­smach bran­żo­wych, gdzie zna­la­zły się pla­ka­ty infor­mu­ją­ce o wyda­rze­niach, oraz na inter­ne­to­wych por­ta­lach jeź­dziec­kich, w szcze­gól­no­ści na stro­nie nasze­go part­ne­ra medial­ne­go – Świata Koni. Ważnym kro­kiem było zapew­nie­nie trans­mi­sji live z wyda­rze­nia, któ­ra zosta­ła zre­ali­zo­wa­na na bar­dzo wyso­kim pozio­mie, umoż­li­wia­jąc miło­śni­kom hodow­li z całej Polski obej­rze­nie poka­zów. Zainteresowanie było ogrom­ne – poka­zy obej­rza­ło kil­ka­na­ście tysię­cy osób, a zamiesz­cza­ne pod rela­cją komen­ta­rze oka­za­ły się bar­dzo pozy­tyw­ne.

Warto jed­nak dodać, że nawet naj­lep­sza pro­mo­cja w mediach nie zastą­pi bez­po­śred­nie­go kon­tak­tu z hodow­ca­mi i oso­ba­mi zain­te­re­so­wa­ny­mi – w tym aspek­cie ŚOZHK wło­żył bar­dzo wie­le pra­cy w mobi­li­zo­wa­nie hodow­ców do uczest­nic­twa w poka­zie, pro­mu­jąc wyda­rze­nie pod­czas roz­ma­itych spo­tkań i zebrań. My z kolei każ­de­mu z klien­tów Cichoń Stallions prze­sła­li­śmy tra­dy­cyj­ne papie­ro­we zapro­sze­nie, a następ­nie potwier­dza­li­śmy obec­ność tele­fo­nicz­nie, co sta­no­wi­ło asumpt do wie­lu cie­ka­wych roz­mów na tema­ty hodow­la­ne, któ­re pro­wa­dzę z naj­więk­szą przy­jem­no­ścią :-)

Jak się ukła­da się współ­pra­ca ze Śląsko-Opolskim Związkiem Hodowców Koni?

Z całą pew­no­ścią będzie­my w dal­szym cią­gu zabie­gać o współ­pra­cę ze Ś-OZHK, tak aby w jed­nym dniu odby­ły się dwa poka­zy – związ­ko­wy i Cichoń Stallions. Ta for­mu­ła oka­za­ła się bar­dzo dobra i przy­czy­ni­ła się do znacz­ne­go wzro­stu fre­kwen­cji przy jed­no­cze­snym ogra­ni­cze­niu kosz­tów, któ­re powsta­ły­by przy orga­ni­za­cji dwóch odręb­nych poka­zów. Moim marze­niem jest zapro­sze­nie do współ­pra­cy rów­nież sąsied­nich związ­ków i orga­ni­za­cja jed­ne­go wiel­kie­go poka­zu dla połu­dnio­wej Polski. Uważam, iż nie ma uza­sad­nie­nia dla orga­ni­za­cji osob­nych poka­zów w każ­dym OZHK, co poka­zu­je spa­da­ją­ca licz­ba ogie­rów bio­rą­cych udział w poka­zach u naszych sąsia­dów. A cen­tral­ne poło­że­nie nasze­go ośrod­ka oraz dobra komu­ni­ka­cja (bli­skość auto­strad A1 i A4) z całą pew­no­ścią sta­no­wić będzie waż­ny argu­ment.

Na poka­zie wspo­mi­nał Pan o aukcji źre­biąt ujeż­dże­nio­wych po Waszych repro­duk­to­rach, któ­ra mia­ła­by się odbyć we wrze­śniu tego roku. Proszę przy­bli­żyć to bar­dzo waż­ny wyda­rze­nie aspek­cie każ­dej hodow­li.

Organizacja aukcji źre­ba­ków po naszych ogie­rach o nazwie Cichoń Foals Auction 2018 to dla nas obec­nie prio­ry­te­to­wy pro­jekt hodow­la­ny, któ­ry de fac­to już jest w toku. Aukcja to nie tyl­ko sam event, któ­ry z całą pew­no­ścią otrzy­ma wyjąt­ko­wo uro­czy­stą opra­wę, ale przede wszyst­kim dłu­go­trwa­ły pro­ces selek­cji, a następ­nie ogrom dzia­łań mar­ke­tin­go­wych, któ­re mają zapew­nić powo­dze­nie całe­go pro­jek­tu. W cią­gu mie­sią­ca od uro­dze­nia się potom­stwa naszych ogie­rów odwie­dza­my hodow­ców we wszyst­kich zakąt­kach Polski, oglą­da­my źre­ba­ki i ich mat­ki, wyko­nu­je­my zdję­cia i fil­my. Po zakoń­cze­niu tego eta­pu doko­na­my selek­cji i w wybra­nych zosta­nie ok. 20 – 25 źre­biąt. Te wybra­ne ponow­nie będzie­my oglą­dać, by doko­nać osta­tecz­ne­go wybo­ru 10 – 15 naj­lep­szych. Następnie przy­go­tu­je­my pro­fe­sjo­nal­ne fil­my oraz zdję­cia i roz­pocz­nie­my pro­mo­cję tej eli­tar­nej gru­py naj­lep­szych ujeż­dże­nio­wych źre­biąt w Polsce.

Sama aukcja odbę­dzie się 1 wrze­śnia w trak­cie trwa­nia w naszym ośrod­ku Mistrzostw Polski w ujeż­dże­niu oraz zawo­dów mię­dzy­na­ro­do­wych, co jest gwa­ran­tem obec­no­ści sze­ro­kie­go gro­na fachow­ców zain­te­re­so­wa­nych przy­szło­ścio­wy­mi koń­mi. Po wtó­re liczy­my na pomoc Andreasa Helgstranda, któ­ry bar­dzo moc­no nas wspie­ra, cze­go wyra­zem była jego obec­ność na poka­zie ogie­rów. Jego kon­tak­ty z całą pew­no­ścią pozwo­lą na przy­cią­gnię­cie na aukcję wie­lu poten­cjal­nych kup­ców. Muszę jed­nak pod­kre­ślić, iż aukcja nie będzie adre­so­wa­na tyl­ko do fachow­ców, ale tak­że do inwe­sto­rów, któ­rzy w zaku­pie per­spek­ty­wicz­ne­go źre­ba­ka dostrze­gać będą moż­li­wość zarob­ku. Nawiązanie współ­pra­cy z mar­ką Ferrari przy oka­zji poka­zu ogie­rów poka­zu­je, że konie cią­gle są pre­sti­żo­wym dobrem luk­su­so­wym, a odpo­wied­nio „sprze­da­ne” wyda­rze­nia hipicz­ne mogą przy­cią­gać zna­czą­ce nie-jeździeckie pod­mio­ty.

Od począt­ku naszej dzia­łal­no­ści mówi­my o tym, że hodow­la koni spor­to­wych nie będzie się roz­wi­jać, jeśli nie pomo­że­my hodow­com w zna­le­zie­niu nabyw­ców na ich mło­de konie, co pozwo­li na zacho­wa­nie płyn­no­ści finan­so­wej, a może nawet roz­wój dzia­łal­no­ści. Mamy nadzie­ję, że Cichoń Foals Auction 2018 zasi­li kon­ta naszych hodow­ców, a przy oka­zji zapew­ni im dosko­na­łą pro­mo­cję. Nie spo­sób pomi­nąć rów­nież aspek­tu hodow­la­ne­go – pro­ces selek­cji źre­biąt wyło­ni prze­cież naj­lep­sze połą­cze­nia, a wybra­ne źre­bię­ta będą sta­no­wić wzór do któ­re­go powin­ni dążyć pozo­sta­li hodow­cy.

I choć może to nie­co zbyt dale­ko posu­nię­ta wizja to wie­rzę, że z kil­ka lat Radzionków może stać się dla pol­skich koni ujeż­dże­nio­wych tym, czym przez lata Janów Podlaski był dla koni arab­skich. Jak już mówi­łem na poka­zie – sko­ro tego rodza­je aukcje odby­wa­ją się w całej zachod­niej Europie i „prze­wi­ja” się na nich każ­do­ra­zo­wo kil­ka­dzie­siąt tysię­cy euro, dla­cze­go Polska mia­ła­by być pod tym wzglę­dem gor­sza? :-)

Dziękuję za roz­mo­wę,
Notowała Anna Cuber

Zapraszamy do obej­rze­nia gale­rii zdjęć z poka­zu autor­stwa Patrycji Szymańskiej.

Print Friendly, PDF & Email
Hodowca i Jeździec