W Szpitalu Koni Służewiec wykryto zapalenie mózgu na tle infekcji wirusem kleszczowego zapalenia mózgu

Szpital Koni Służewiec poinformował o zdiagnozowaniu u konia zapalenia mózgu na tle infekcji wirusem kleszczowego zapalenia mózgu (TBEV). To prawdopodobnie pierwszy tego typu przypadek w Polsce. Wirus ten jest wspólnym patogenem dla koni i ludzi, tak samo jak wirus Zachodniego Nilu, z którym jest spokrewniony.

Jak podano, konie nie zarażają się od siebie wirusem Zachodniego Nilu, czy kleszczowego zapalenia mózgu, ani też innymi chorobami odkleszczowymi, które ostatnio szpital diagnozuje coraz częściej. Tacy pacjenci są też bezpieczni dla ludzi – ale należy unikać kontaktu z krwią zakażonych koni. Choruje bowiem tylko koń ukłuty przez kleszcza lub komara.

U pacjenta Szpitala Koni Służewiec rozwinął się nagły syndrom neurologiczny – z zaburzeniami równowagi, świadomości i całkowitą utratą wzroku. Lekarze weterynarii stwierdzili obrzęk mózgu. Wdrożyli leczenie farmakologiczne, mające na celu przede wszystkim obniżenie ciśnienia śródczaszkowego. Zapewnili pacjentowi spokój, a kiedy już był w stanie połykać, to wodę i pójła podstawiali “pod nos” – bo sam nie był w stanie znaleźć ani poidła ani żłobu.

W ciągu kolejnych kilku dni, dzięki precyzyjnie prowadzonej wielokierunkowej terapii, specjalistom ze Służewca udało się ustabilizować konia, doprowadzić do wycofania się objawów neurologicznych. Jednak ślepota korowa, czyli taka, której tłem nie są problemy okulistyczne, pozostała. Nie wiadomo, czy i w jakim stopniu jest odwracalna.

Lekarze ze Szpitala Koni Służewiec zalecają szczepienie koni przeciwko wirusowi Zachodniego Nilu i przyłączają się do apeli lekarzy medycyny o szczepienie się ludzi przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu.

Materiał na podstawie fb Szpital Koni Służewiec

Przewijanie do góry